Ur. w Sarnach na Wschodzie. W 1943 zorganizował polsko-sowiecki oddział partyzancki im. Stalina. Walczył na terenie Ukrainy, m.in. z UPA, później w Puszczy Solskiej. Po odnalezieniu rodziców w 1945 zamieszkał w Zamościu (ul. Bazyliańska). Był autorem wspomnień Pamiętnik "Muchy". W 1962 spotkał się z nim w Zamościu reżyser Andrzej Wajda w związku z niedoszłym do skutku zamiarem nakręcenia filmu partyzanckiego. (...)
Ur. w Sarnach na Wschodzie, w rodzinie kolejarskiej (matka Rosjanka), ukończył szkołę średnią i podoficerską. W 1939 walczył m.in. w obronie Warszawy, dwukrotnie uciekał z niewoli niemieckej. Przebywał u matki w majątku Marii Rodziewiczówej, unikając represji wstąpił do niemieckiej policji (...kapelmistrz). Dowodził niemieckim batalionem szupo walczącym z UPA, z którym, porywając swoją charyzmą, zdezerterował w III 1943 na stronę radziecką dowodząc oddziałem Zjednoczenia Polskich Partyzantów im. T. Kościuszki podporządkowany Moskwie. Samolotem leciał na odprawę na Kreml (dostał uzbrojenie). Walczył z UPA na terenie Wołynia, zadając im ogromne straty, później w Puszczy Solskiej wspólnie z AK, utrzymywał lotnisko partyzanckie., uczestniczył w dwu jednych z najsłynniejszych bitew partyzanckich na Porytowym Wzgórzu i pod Osuchami. Chciał wstąpić do WP, ale podporządkował się rozkazom sowieckim. w II - VIII 1944 w Bieszczadach, jako oddział im. J. Stalina (zmiana bez jego wiedzy, w zamian za broń i amunicję) zadając oddziałom niemieckim i ukraińskim poważne straty. Nosił ps. "Mucha". Jego oddział liczył nawet do 400 osób.
W V 1945 przeszedł na stronę sowiecką, gdzie rozformował oddział, by uniknąć przerzucenia na front japoński, za co skazany zaocznie na śmierć. Wrócił z odnalezionymi rodzicami jako repatriant i w X 1945 zamieszkał w Zamościu. Występując w sprawach AK jako świadek obrony więziony przez UB-NKWD, po wypuszczeniu zarabiać miał grając na harmonii pod kościołem w Zamościu.
Mieszkał przez wiele lat przy ul. Bazyliańskiej, później Oboźnej. Był autorem pisanych w 1946-52 wspomnień Pamiętnik "Muchy" (437 s., wyd. 1959, 1967 i 1971). W XII 1962 spotkał się z nim w Zamościu Andrzej Wajda w związku z niedoszłym do skutku zamiarem nakręcenia filmu partyzanckiego, w 1988 był konsultantem filmu wojennego Przeprawa. Książkę o nim wydała dla młodych czytelników "Nasza Księgarnia" (Wanda Żółkiewska Las moim domem, 1966, potem jeszcze dwa wydania). Odznaczony Krzyżem Virtuti Militari i Krzyżem Komandorskim OOP, licznymi odznaczeniami radzieckimi, miał też od 1972 dyplom honorowego czł. Królewskich Sił Lotniczych Wlk. Brytanii (za uratowanie życia 4 lotnikom zestrzelonym na terenie Rzeszowszczyzny). Utrzymywał relacje z b. podwładnymi (jeżdził do Moskwy, na Białoruś, Słowację, Ukrainę), Wiceprezes zamojskiego oddziału ZBoWiD. Był myśliwym i pierwszym przewodniczącym koła myśliwskiego nr 1. Zm. po długiej chorobie, spoczywa na cmentarzu komunalnym w Zamościu. Za SLD zaproponowano pośmiertny awans (żona odmówiła).
* Za internetowym blogiem - Postać bardzo ciekawa, idealny przykład „kresowiaka” jaki gotów był współpracować z obydwoma okupantami Polski - byleby nie dopuścić do tego aby Ukraińcy na własnej ziemi stali się gospodarzami. Dla niego i innych Polaków na tzw. kresach, nie nazistowskie Niemcy i nie komunistyczna Moskwa byli wrogiem numer jeden - a właśnie Ukraińcy i ich niepodległościowe dążenia.
* Posiadał kolekcję samowarów, trofea myśliwskie, i białej broni (w piwnicy tworzył noże)
* W 1984 nagrodzony w jednej z edycji konkursu "Tygodnika Zamojskiego" - Romanse niezmyślone (opisuje m.in. perypetie z potrójnym ślubem, żona Halina z rodziny ziemiańskiej), miał 4 dzieci.