Stała przed kamienicą nr 8, być może od powstania miasta, wzmiankowana już w 1581-83, w tym ostatnim o budowie zadaszenia. Na mapie z 1777 między drzewami! Prawdopodobnie właśnie w ramach rozległej działalności budowlanej IX ordynata w l. 70. XVIII w. otrzymała barokowo-rokokową obudowę, stawiającą ją w rzędzie ładniejszych rynkowych studni w Polsce. Wg obrazu Lelewela z 1824 znajdowała się w 6-bocznym barokowym budynku z arkadowym obejściem, zwieńczona prześwitową balustradą (jak w schodach ratuszowych) i białą grzebieniową attyką ze starczynami. Następnego roku charakteryzowana była przez korespondenta "Rozmaitości" jako piękna kamienna studnia.
Być może uległa częściowo zniszczeniu w czasie pożaru w 1827, ale w 1843 nadal wymieniana jako murowana (być może o skromniejszej architekturze) dostarczająca miastu i garnizonowi wody. Widoczna jest też obrazie Zaleskiego z 1848. Na przełomie XIX i XX w. jest w tym miejscu już zwykła studnia z żeliwną pompą. Funkcjonowała w tym miejscu do 1938. W trakcie "wielkiej renowacji" odkryto studzienne ocembrowani i gdyby Lelewelowską ikonografię odkryto wcześniej, z pewnością wg prof. Pawlickiego i Kowalczyka, została by zrekonsruowana. Współcześnie Narodowy Instytut Dziedzictwa wyraził negatywną opinię. Wielką zwolenniczka "powrotu" studni była dr B. Sawa.
Być może uległa częściowo zniszczeniu w czasie pożaru w 1827, ale w 1843 nadal wymieniana jako murowana (być może o skromniejszej architekturze) dostarczająca miastu i garnizonowi wody. Widoczna jest też obrazie Zaleskiego z 1848. Na przełomie XIX i XX w. jest w tym miejscu już zwykła studnia z żeliwną pompą. Funkcjonowała w tym miejscu do 1938. W trakcie "wielkiej renowacji" odkryto studzienne ocembrowani i gdyby Lelewelowską ikonografię odkryto wcześniej, z pewnością wg prof. Pawlickiego i Kowalczyka, została by zrekonsruowana. Współcześnie Narodowy Instytut Dziedzictwa wyraził negatywną opinię. Wielką zwolenniczka "powrotu" studni była dr B. Sawa.