Bardzo czynny w życiu Zamościa, był radnym miejskim. Działał m.in. w Stow. Spożywców (w 1918 dziękowano mu za długoletnią, owocną pracę), CKS (czł. zarządu), Radzie Opiekuńczej, Towarzystwie Popierania Szkół Średnich, LOPP. Chętnie wspierał finansowo każdy szlachetny cel. Aktywnie uczestniczył w różnych imprezach, był m.in. autorem dekoracji do sceny więziennej Dziadów granych w 1918 (długi korytarz więzienny, pełen grozy i realizmu) i aktorem amatorem. Spoczywa na zamojskim cmentarzu (D).