Należały do insygniów miejskich, jak i były również ważnym, praktycznym artefaktem. Pierwsza znana wzmianka o ich wręczeniu pochodzi z 1671 (królowi Michałowi). Opisał to B. Rudomicz - Jako dziedzicznemu księciu wręczyłem Królowi pozłacane klucze miejskie z krótkim przemówieniem. Klucze zawieszone na włóczni trzymał pan burmistrz Wilczek w otoczeniu rajców. Król odpowiedział na mowę powitalną, przyjął z wdzięcznością klucze, wziął je w rękę i położył z powrotem na poduszeczkę.
jednocześnie w tym samym roku 25 III B. Rudomicz notuje, jak to o 8 wieczorem nie wpuszczony został do miasta bo klucze od bram odniesiono już na zamek i musiał nocować na przedmieściu.
W 1813 po zajęciu Zamościa gen. Rath kazał sobie wręczyć przeznaczone dla cara specjalnie wykonane srebrne klucze od miasta. Umieszczone były w Soborze Kazańskim w Petersburgu. W 1832 wzmiankowano o kluczach twierdzy przechowywanych w śród pamiątek na Kremlu, a od 1912 w "Muzeum Roku 1812". Rewindykowane zostały przez Rząd Polski i przechowywane w Muzeum Wojska Polskiego, które wypożyczyło je w 2012 do Zamościa. Być może te właśnie srebrne, symboliczne klucze do Twierdzy Zamość według tradycji zostały przekazane carowi Aleksandrowi I kiedy wizytował Zamość.