nagłówek

WIĘZIENIE, UL. OKRZEI

Andrzej Kedziora marzec 28, 2013

Otwarte zostało 15 IX 1906, przy ul. Okrzei na parceli o pow. 0,5 ha, wg odgórnie oprac. projektu (takie same stanęły w Janowie i Krasnymstawie). Składało się z piętrowych budynków: administracyjnego (kancelaria, mieszkania, kuchnia, piekarnia, pralnia, łaźnia) i głównego z celami (na planie litery "T"), całość otoczona murem (wys. 4,2 m). W 1909 wybudowano jeszcze łaźnię (później nadbudowana) a w 1976 dobud. trzeci pawilon.
Pierwszym naczelnikiem został emeryt. ppłk Majewski (pensja 40 rb), w IV 1907 było 19 więźniów, w tym 3 politycznych. Nie obowiązywały jeszcze rygory więzienne i więźniowie zdarzało się biesiadowali sobie przy alkoholu. Początkowo zatrudniano starszego nadzorcę i 9 strażników oraz dozorcę. Obliczone było na 40 więźniów (18 cel 5, 4, 3 i 1-osobowych, na piętrze 11 i, na parterze 6 i ...trójkątny karcer 1,5 x 1,3 m, bez okna (dopływem powietrza jedynie rurą średn. 10 cm). Cele w bud. gł. 6,42 m2. Osobno znajdował się oddział kobiecy (5 cel). W inwentarzu były m.in. rewolwery (9), kajdany ręczne i nożne, materace słomiane i kołdry z sukna. W 1908 trzymano zwykle 60-70 więźniów, w 1915 od 100 do 120. 1919 - 148 mężczyzn i 14 kobiet (140 śledczych i 22 karnych), 1931 - 201 mężczyzn i 17 kobiet. Norma wynosiła 77+25, było więc stale przepełnione. Personel: st. dozorca oraz 13 dozorców i 1 dozorczyni, kancelista, do 1930 był etat pomocnika naczelnika. W 1919 uchodziło za wzorowy zakład wytypowany do kontroli przez amerykański Czerwony Krzyż (więźniowie utrzymywani w wyjątkowej czystości - znaleziono wszy tylko na jednym, poprzedniego dnia przysłanym z Biłgoraja). 26 VI 1925 wybuchł spowodowany ciężkimi warunkami bunt więźniów kryminalnych.
Pierwszą ucieczkę odnotowano już w 1907, a największa miała miejsce 8 V 1946 w trakcie - osobne hasło - napadu na więzienie. Też - osobne hasło - Ucieczki.
W l. międzywojennych funkcjonowało jako więzienie karno-śledcze, a od wiosny 1940 do VII 1944 jako Niemiecki Zakład Karny (Deutsche Strafangstalt). W I 1942 obok Warszawy, Tarnowa, Kielc i Wiśnicza utworzono tu oddział więzienia ciężkiego (1 V 1943 aż 400 więźniów, w tym 90 kobiet), przez które przeszło w czasie okupacji ok. 20 tys. osób. W I 1944 - 23 strażników w tym 3 kobiety i 5 Niemców. W  VII 1944 było 84 więźniów (wypuszczono ich 20 VII).
Ponieważ straż więzienna miała w VIII 1944 tylko 4 karabiny (3 nieużyteczne), występowano o przydział 2 automatycznych i 2 rewolwerów. W IX 1944 - załoga liczyła 24 pracowników, 1946 - 33 osoby, w tym 23 strażników. Wielu z nich w czasie wojny pracowało dla podziemia (najaktywniejsi Zygmunt Turczyn, Jan Wójcik, Jan Wiśniewski, Halina Białówna). W V 1946 obok 250 Polaków siedziało 53 Ukraińców i 7 Niemców.
Od X 1944 więzienie podlegało Wydz. Więziennictwa i Obozów resortu Bezpieczeństwa Publicznego. . Więźniów politycznych trzymano na piętrze, w potwornej ciasnocie (w celi nr 17 o pow. 6 m2 nawet 10 osób).
W latach stalinowskich wykonywano tu wyroki śmierci, od 14 XII 1944 (Katarzyna Rusińska) do 17 XI 1951 (Stanisław Ochnio) stracono ok. 70 więźniów, w większości członków UPA. W 1947 wykonano aż 35 wyroków, w ciągu 29 października rozstrzelano 18 skazanych (strzał w potylicę). Makabrycznym rekordzistą egzekutorem był Tadeusz Gałecki, który rozstrzelał co najmniej 22 osoby, a co najmniej 6 wyroków wykonał w 1947 Stanisław Klimek, obaj z zamojskiego UB, oraz co najmniej 2 Jan Jurkowski, później szef UB w Bydgoszczy.
Pierwszym z czterech rosyjskich naczelników był Majewski, później Iliński, Koliniec, w latach międzywojennych kierowali więzieniem 1918-1919 Bolesław Jarecki, 1919-24 Józef Majewski, 1924 Mieczysław Kobyłecki, 1924-26 Roman Pietruszewski, 1926-1939 Antoni Rękawek (po wkroczeniu Armii Czerwonej na krótko naczelnikiem został Józef Dziuba, w czasie okupacji m.in. Fasselow), po wojnie od  krótkim czasie kierowali nim mjr Teodor Duda (Ukrainiec spod Zamościa), Antoni Łaska, Antoni Dulka i 1945-46 Wawrzyniec Siwiec (9 lat wcześniej siedział w nim za działalność komunistyczną), 1946-47 Mieczysław Suprowicz, 1947-48 Mieczysław Zygadło, 1948-51 Józef Michalak, 1952-54 Władysław Raczyński, 1954-58 Antoni Dudek, 1958-60 Jan Jakubiak, 1960-69 Józef Ciechański, 1969-71 Aleksander Gamla. W 1971 przemianowane na - osobne hasło - Zakład Karny.


 * Cele nie były zamknięte, mogli się wzajemnie odwiedzać. Obiady gotowała żona stróża. W początkowym okresie dziennie przysługiwało 1,5 funta chleba razowego (ok. 70 dkg), 3,5 czarki kartofli (0,45 l), 2 czarki grochu lub kaszy (ćwierć litra), pół funta mięsa (ponad 20 dkg), sól, masło.  Na obiady (z alkoholem) gości z miasta wpuszczali za 5 kopiejek żandarmi. Zdarzyło się że więźniowie przy zastawionym stole z alkoholem przywitali przywitali przybyłego na kontrolę prokuratora okrzykiem "Niech żyje więzienie".
 * 8 V 1946, gdy doszło do napadu na więzienie, przebywało w nim 326 osób, w tym 250 politycznych - Polaków, 53 Ukraińców z UPA, 7 jeńców niemieckich, 31 kryminalnych . Było wśród nich aż 276 więźniów śledczych, z tych 120 podejrzanych o przestępstwa pospolite, przeciwpaństwowych 64 (wśród nich 8 kobiet), podejrzanych o współpracę z Niemcami.
(wg K. Czubary - liczby nie sumują się)

Czytany 1484 razy Ostatnio zmieniany sobota, 08 czerwiec 2019 17:39

Kolejne artykuły

Liczby Zamościopedii

Hasła

 

Ilustracje

 

Rozwijana od dni

 

15999641

Wyświetleń