nagłówek

RONDA

Andrzej Kedziora styczeń 20, 2013

W 1961 powstało pierwsze w Zamościu rondo u zbiegu ul. Lubelskiej, Akademickiej i Łukasińskiego, następnego roku zwrócono się do społeczeństwa o nazwę dla niego, do jej nadania nie doszło jednak, od 1998 - Hetmana Jana Zamoyskiego. Bez nazwy od pocz. l. 60. pozostawało "Rondo Lwowskie". przed kościołem franciszkanów, od 2011 Braci Pomarańskich (tablice od 2012). Przy końcu l. 70. powstało rondo u zbiegu ul. Śląskiej, Szczebrzeskiej i Dzieci Zamojszczyzny, od 2006 rondo Solidarności, od 2008 NSZZ "Solidarność" w Zamościu.
Rondo przed kościołem MB Królowej Polski istnieje od 1980, od 1998 - Prymasa Stefana  Wyszyńskiego, rondo u zbiegu ul. Peowiaków i Wyszyńskiego z 1997, rok później  otrzymało nazwę - Rady Europy.
Także w 1998 otrzymało nazwę rondo przy ul. Legionów i Wyszyńskiego - Honorowych Dawców Krwi, z okazji 40-lecia HDK. To potocznie nazywane "kwadratowe rondo" powstało na nowo w 2011 - największe w mieście - średnica 46 m.
W 2000 powstało rondo przed dworcem PKS, od 2005 imię Romana Dmowskiego (wniosek Młodzieży Wszechpolskiej), kolejne:
w 2002 rondo ul. Św. Piątka u zbiegu z ul. Lipską, Żdanowską i Orląt Lwowskich, od 2016 im. Wandy Madlerowej,
w 2004 rondo Lubelskie przy wjeździe do Zamościa od strony Lublina, od 2015 Rondo im. Leopolda Skulskiego,
w 2005 rondo ul. Powiatowa (z ul. Majdan), od 2014 imię Wysiedlonych Mieszkańców Zamojszczyzny,
w 2006 rondo ul. Sikorskiego (Al. 1 Maja i Lubelska), od 2016 imię Pamięci Ofiar Zbrodni Wołyńskiej,
w 2011 rondo ul. Legionów (z ul. Zamoyskiego) od 2013 Rondo im. Ordynacji Zamojskiej,
w 2015 rondo ul. WP, Powiatowej, Starowiejskiej i Sikorskiego, Ronda im. Ofiar Katynia,
w 2016 rondo (14-te) - przy ul. Gminnej i Hrubieszowskiej, bez nazwy,
w 2018 rondo - przy ul. Wyszyńskiego obok policji im. 100-lecia Odzyskania Niepodległości.


 * Na przeciw kościoła franciszkanów, wówczas teatru Sejmikowego - na wskutek  nagłości skrętu a braku chodnika stale zdarzają się wypadki najechania przez zbyt krewkich i buńczucznych dorożkarzy czy woźniców na Bogu ducha winnych przechodniów. Nie raz tylko iście karkołomne ruchy lub duża doza zimnej krwi może ocalić taką istotę, gdy znajdzie się między dwoma pędzącymi wozami, a tu jeszcze z boku nadjeżdża jakiś zapalony rowerzysta. I zwłaszcza, gdy w południe powraca dziatwa szkolna i wkracza na niebezpieczną drogę, to mimo woli dreszcz przerażenia i okrzyk grozy wydziera się z ust widza. Czas by temu kres położyć! (...) Magistrat powinien w tym miejscu urządzić kryty chodnik, w murze przejście, na które mogli by się schronić idący pieszo obywatele, a policja wydać zarządzenie regulujące ruch i wyznaczające maximum szybkości oraz wystawić posterunek, który by pilnował tego porządku. ("Ziemia Zamojska" 1925)

Galeria

Czytany 740 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 23 październik 2018 15:36

Kolejne artykuły

Liczby Zamościopedii

Hasła

 

Ilustracje

 

Rozwijana od dni

 

14693705

Wyświetleń