nagłówek

PODZIEMIA FRANCISZKANÓW

W trzykondygnacyjnych podziemiach kościoła franciszkanów chowano nie tylko zakonników, także niektórych profesorów, znaczniejsze osoby świeckie, darczyńców. Mieli tu swoje wykute w kamieniu nagrobki biskup chełmski Mikołaj Wyżycki (zm. 1705) i dowódca husarzy Paweł Słotowski (zm. 1653). Ukrywano w nich też w trudnych czasach swoje kosztowności okoliczna szlachta. W 1817 z krypt usunięto szczątki ludzkie, lochy kościoła czyszczono też kilka lat później.
W 1821 i 1827 natrafiono tam na skarby (osobne hasło). Później trzymano tam m.in. kapustę dla wojska. Na pocz. l. 20. z podziemi miało nigdy nie wrócić 2 robotników (szukali skarbu), trzeci później wyszedł Rotundą. To połączenie potwierdza relacja z 1918 ówcześnie mających 10-12 lat chłopców (m.in. Wąsik, Łyp, Mróz), którzy po całym dniu mieli wyjść w Rotundzie. Mówiono także o przejściu do figury św. Piątka. 21 IV 1935 udostępniono do zwiedzania pełne tajemniczych zakamarków podziemnych krypty kościoła o.o. franciszkanów (wstęp 20 i 10 gr, org. Oddział PTTK), a M. Pieszko z harcerzami organizował w 1937 wyprawę do III kondygnacji podziemi (zaniechano, gdy z braku powietrza pogasły świeczki). W podziemiach kościoła znajduje się podobno wejście do tunelu prowadzącego do Łabuniek. Wg Adama Kwiecińskiego na pocz. l. 50. trzech robotników z podziemi miało dojść do Rotundy, jeden z nich nigdy nie wrócił. O próbach takich penetracji w powiązaniu zapadliskiem przy św. Piątku z pocz. l. 60. przez władze bezpieczeństwa wspominał nauczyciel Adam Muszyński.
Niemcy wydobyli z lochów 130 czaszek, a uczniowie podczas adaptacji podziemi na pracownie (pocz. l. 50.) znaleźli - zamurowane z powrotem - szczątki ludzkie. W 1971 adaptowano je na warsztaty. Są 3 kondygnacje sklepionych pomieszczeń: I - pod całym kościołem (27), II - pod nawą północną (7) i III - w narożu płd.-wsch. (2), także studnia (jeszcze do 1948 z wodą). Obok, już pod Pl. Wolności dużo czaszek znaleziono w III 1937, w 1966 trzy warstwy szkieletów z dawnego cmentarza klasztornego (pogrzebane na Rotundzie w nieoznakowanym grobie) a w 1972 zamurowaną skrzynię z dokumentami kasowymi KKO w Cieszynie (mogły być ukryte na pocz. ostatniej wojny).


 * Podczas prac remontowych uczniowie oczyszczali krypty w drugiej kondygnacji. Żeby się tam dostać ześlizgiwali się szybami wentylacyjnymi. W piwnicy widać było ślady wielokrotnego plądrowania. Szczątki ludzkie przemieszane były ze śmieciami, fragmentami broni, bagnetami, zamkami do karabinów itp. Wszystko przeniesiono do środkowej dużej sali, wysokiej na dwa podziemne piętra, rozsypano po całej powierzchni i ułożono posadzkę. Poziom podłogi podniósł się o jakieś pół metra. (K. Czubara, "Tygodnik Zamojski"  1994)

Czytany 519 razy Ostatnio zmieniany środa, 02 maj 2018 16:24

Kolejne artykuły

Liczby Zamościopedii

Hasła

 

Ilustracje

 

Rozwijana od dni

 

14668515

Wyświetleń