nagłówek

KOPCIŃSKI EDWARD (1880-1938) malarz, profesor gimnazjów zamojskich

Andrzej Kedziora styczeń 12, 2013
Pochodził z Trątnowic pod Miechowem (krakowskie). Studiował w 1902-10 na ASP w Krakowie pod kierunkiem Axentowicza i Mehoffera, stykając się też z Wyspiańskim, Malczewskim i Stanisławskim. Studia uzupełniał przez rok w Paryżu i krótko w Monachium, w 1912-13 uczył rysunku w gimnazjum polskim w Wiedniu, malował jeżdżąc po ziemiańskich dworach. Tematami jego prac były kwiaty, pejzaże (Dolina Białego, Ogród w Cisnej, Koszysta w Zakopanem), portrety (m.in. pastele), obrazy religijne, architektura Zamościa. W jego dziełach doszukać można się wpływów Wyspiańskiego, a także impresjonistów i Van Gogha. Uczestniczył w wystawach w Krakowie (trzykrotnie w 1912 i raz w 1913), Lwowie (1913), Warszawie i Zakopanem. W 1919 i 1930 wystawił swoje prace w Zamościu, a w 1937 jako jedyny z Zamościa uczestniczył w wystawie okręgowej w Lublinie.
W muzeum zamojskim znajduje się 6 widoków Zamościa (m.in. Kolegiata, Akademicka) i portret K. Lewickiego (1918), w kościele św. Katarzyny (św. Hubert, 1931), w kościele garnizonowym Chrystus na tle Wawelu błogosławiący Polsce (obecnie w kurii), a w Katedrze przed laty był obraz św. Stanisława Kostki (ob. w magazynie), w kościołach na terenie Zamojszczyzny (św. Stanisław bp, Batorz) 13 pejzaży, głównie tatrzańskich przetrwało w domu syna Edwarda (osobne hasło) w Warszawie, ponadto Chryzantemy i martwe natury kwiatowe oraz portret żony (sangwina, 1923), a w Krakowie w pryw. posiadaniu portret matki (pastel) i siostry (olej). Nie zachowały się pastelowe portrety dzieci (m.in. Kowalewskich, Kobierzyckich) z pierwszego okresu pobytu w Zamościu. Zaginęło szereg portretów historycznych malowanych dla szkoły rzemieślniczej, z uczniami gimnazjum miał malować portrety sławnych Polaków, wspólnie z nimi wystawiał. Zaprojektował też sztandar szkoły (wyd. pocztówka). Był również autorem portretu pierwszego ucznia zapisującego się do gimnazjum w 1916 (akwarela, w gabinecie dyrektora) i  portretu pierwszego dyrektora (w muzeum) a także - jak wspominano - wspaniałego obrazu wykonanego  na uroczystość 100-lecia śmierci T. Kościuszki jego portretu na koniu. Nie zachował się wystrój sal (polichromie) jego autorstwa w ratuszu (sala rozpraw), Akademii (aula) oraz Domu Centralnym (w sali "Oazy" bogaty, barwny fryz - stylizowane pelargonie).
Do Zamościa przybył w 1916 i do końca uczył w gimnazjach. Był jednym z popularniejszych profesorów, lubianym przez młodzież za niekonwencjonalne zajęcia, wg. M. Bojarczuka - nie trzymał się programu ministerialnego, z gimnazjum uczynił Akademię rysunku i malarstwa. Chętnie dawał uczniom lekcje manier i dobrych obyczajów (jak zachowywać się przy stole, na ulicy, na balu). Był autorem pomysłowych dekoracji, okazjonalnych portretów na różne uroczystości (obchody sienkiewiczowskie, szopenowskie, mickiewiczowskie, wizyta prezydenta, bal PMS itp.), aranżerem wystaw (wystawa książki). Wygłaszał chętnie odczyty z zakresu sztuki, architektury (np. Jak budowali ojcowie nasi), estetyki (Estetyka mieszkań). Był pierwszym współgospodarzem resursy, współzałożycielem PTK, aktywnym członkiem KMK, posiadaczem wartościowego księgozbioru, czynnie też uczestniczył zwłaszcza w początkowym okresie, w życiu społecznym (np. Komitet dla zaradzenia sytuacji ekonomicznej, komisja ds przebudowy kościoła pobazyliańskiego, 1918), podczas Zjazdu Szymonowiczowskiego udzielał kwatery. W powszechnej opinii był też arbitrem elegancji (jak Petroniusz z Quo vadis - M. Bojarczuk) i wyrocznią w sprawach mody męskiej w Zamościu. Mieszkał przy ul. Żeromskiego 11, potem przy ul. Partyzantów. Zm. we Lwowie, pochowany na zamojskim cmentarzu (F). W 1961 trzy obrazy przekazano do PMRN (Kolegiata, ratusz, pałac). 

 * Zamość posiada artystę malarza prof. Edwarda Kopcińskiego, który wszystkim tym sprawom (odnawianie wnętrz, ozdabianie sal itd.) może nadać piętno artyzmu. Przez dwa lata przypatrywaliśmy się jego pracy w szkole, widzieliśmy niezwykłe oddanie młodzieży i wpajanie w nią zamiłowanie piękna. O tym, że mamy do czynienia z wybitnym malarzem nie bardzo wiedzieliśmy, gdyż sam się nie chwalił. Z czasem dopiero, ze wzmianek pochlebnych czasopism dawnych i z pewnych dowodów pracy na miejscowym gruncie  poznaliśmy indywidualność, która może stać się dla Zamościa prawdziwym arbitrem dobrego smaku i estetyki (jeśli będzie stale  zapytywany). Prace dotychczasowe powinny przekonać tych, od których wiele w tym mieście zależy, do kogo należy udać się jeżeli idzie o to  ażeby nie pobłądzić i nie popsuć tradycji Zamościa pod względem artystycznym. "Kronika Powiatu Zamojskiego", 1918 r.
 * Zasługą największą prof. Kopcińskiego widzę nie w tym, że uczył nas rysować czy malować, przeważnie zresztą z dużym powodzeniem, lecz że uczył nas dostrzegać i widzieć piękno wszędzie, gdzie ono oczom naszym mogło się ukazać.
(prof. Czesław Jaworski)
 * W szkole rzemiosł zawisły wytworne portrety pędzla naszego kochanego Kopcińskiego, znanego z uczynności na niwie kulturalnej (Zamoyski, Kościuszko, Staszic, Kołłątaj, Konarski, Kiliński, Mościcki, Piłsudski) - "Ziemia Zamojska" 1926, nr 28
 * Michał Bojarczuk - Do historii Zamościa przeszedł jako malarz i esteta. Ulubionym motywem malarskim były portrety i kwiaty. Kto kocha kwiaty - mówił - nie może być złym człowiekiem. Często urządzał wystawy swoich obrazów, które miały licznych nabywców i uznanie. Po zniszczeniach wojennych jeszcze dzisiaj spotyka się w mieszkaniach jego płótna. Polityką nie interesował się, należał do osób zapatrzonych w Polskę szlachecką i jej kulturę.
* Dr Dorota Kopcińska - Synowi wpoił zasady, przykładowo awersję do materiałów w kratę ("im większy dureń, tym większa krata"), gry w karty ("ogłupiające zajęcie"), mówienie do innych o żonie" "moja Pani"), niechęć do dysponowania pieniędzmi (od tego była właśnie żona).

 * Z ogłoszenia w "Ziemi Zamojskiej" z 1921 nr 2 - E. Kopcińskiemu skradziono futro wartości 50 tys. marek.

Galeria

Czytany 766 razy Ostatnio zmieniany środa, 13 czerwiec 2018 16:34

Kolejne artykuły

Liczby Zamościopedii

Hasła

 

Ilustracje

 

Rozwijana od dni

 

14313731

Wyświetleń