nagłówek

KALENDARZE DUŃCZEWSKIEGO

Andrzej Kedziora sierpień 14, 2016
Kalendarze Stanisława Duńczewskiego wychodziły w 1726-1736 i 1742-1776 (także po jego śmierci, w pozostałych latach we Lwowie) pod tytułem Kalendarz Polski y ruski, kilkakrotnie tylko jako Kalendarz rzymski, ruski, niemiecki, saski, hebrejski (np. 1730). W 1728 zgodnie z nazwą dołączono kalendaria ormiańskie i hebrajskie. Raz wyjątkowo w 1731 nosił tytuł Uranometrya w którey kalendarz polski, ruski, niemiecki y saski, starorzymski, turecki, arabski, egipski, perski, assyryiski, indyiski, greków, abisynów y koptyów, murzyński, hebrejski y żydowski, zgoła Europy całey, Azyi, Afryki y Ameryki. Ukazywały się w paru wersjach, czasem aż czterech (folio, mała i duża czwórka a także 12-tka lub 16-tka). Mniejsze miały bardziej praktyczny charakter i obok kalendarza mieściły tylko prognostyki astrologiczne z czterowierszami, tabele do nakręcania zegarków  i spisy jarmarków.
Większe liczyły zwykle ok. 40 stron i zawierały najczęściej obszerne drukowane w odcinkach artykuły popularno-naukowe, zręczne kompilacje z wielu dzieł, materiały informacyjne, porady. W kolejnych latach ukazało się 16 odcinków - Geografii Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego - wszechstronne kompendium wiedzy o Rzeczypospolitej dot. historii Polski sięgającej I wieku (!), geografii, ustroju i przyrody (przechowywano potem zebrane razem odcinki, wyszedł potem osobno Traktat o starostwach). Wyróżniała się Praktyka gospodarska (3 cz.) i Inwentarz gospodarski (8 odc.). Poczytne były artykuły w większości o charakterze "scientia curiosa", jak Wiadomość o monetach od czasów starożytnych, Raritates polskie, Wiadomości botanoskopiczne, Obserwacje bardzo dziwne i wielce ciekawe,  Wiadomości bardzo dziwne (dalej j. w.), Chronologia różnych i dziwnych rzeczy, Fizyka przedziwna, itp. Duńczewski w Kalendarzach tworzył też legendę o Janie Zamoyskim. Kalendarze dedykowane były różnym osobom, opatrzone ich herbami, z poświęconymi im panegirykami. 
Kalendarze przesycone były treściami w duchu epoki, pełnymi niedorzeczności, przesądów, fantastycznych faktów, wyśmiewane przez oświeceniowców. 50 roczników kalendarzy Duńczewskiego było prawdopodobnie najbardziej masową świecką publikacją w Polsce XVIII w. Doszło nawet do nielegalnych wydań poza Zamościem. Kalendarze mimo dużych nakładów "zaczytywane"nie zachowały się w komplecie do czasów współczesnych.
Czytany 543 razy Ostatnio zmieniany sobota, 09 wrzesień 2017 11:49

Kolejne artykuły

Liczby Zamościopedii

Hasła

 

Ilustracje

 

Rozwijana od dni

 

15999751

Wyświetleń